Studia dostępne dla każdego

Artykuł 70 Konstytucji daje każdemu prawo do bezpłatnej nauki w szkołach publicznych i zobowiązuje władze do zapewnienia równego dostępu do wykształcenia. W praktyce o tym, czy ktoś pójdzie na studia i je skończy, coraz częściej decyduje geografia i zasobność rodziny: czynsz w mieście akademickim, ceny w stołówce, wysokość stypendium socjalnego, obecność albo brak dobrej uczelni w regionie. Razem chce te bariery obniżać od strony socjalnej — finansowaniem akademików, tanimi stołówkami prowadzonymi non-profit i realnymi stypendiami — a jednocześnie bronić uczelni regionalnych przed degradacją, bo to one zatrzymują młodych ludzi tam, gdzie się urodzili. Poniżej artykuły o dostępności studiów.

Akademiki, stołówki, stypendia — czy na studia stać tylko bogatych?

Konstytucja gwarantuje równy dostęp do nauki, ale o tym, kto skończy studia, coraz częściej decyduje czynsz w mieście akademickim i cena obiadu. Razem chce obniżyć te bariery od strony socjalnej: finansowaniem remontów i budowy akademików, tanimi stołówkami studenckimi prowadzonymi non-profit oraz stypendiami socjalnymi na zasadzie „złotówka za złotówkę” z podwyższonym progiem dochodowym.

Studia dostępne dla każdego

Uczelnie regionalne: koniec podziału na Polskę A i B

Kiedy pieniądze i prestiż płyną do kilku uczelni w największych miastach, mniejsze ośrodki się zwijają, a młodzi ludzie wyjeżdżają najpierw do stolic, potem za granicę. Razem od lat broni uczelni regionalnych jako instytucji kluczowych dla rozwoju całych województw — bo dobry uniwersytet w mniejszym mieście to, jak ujęła to partia, faktyczny koniec podziału na Polskę A i B.

Studia dostępne dla każdego